Opis produktu. 1199 dowcipów na każdą okazję, na każdą pogodę, na każdą imprezę, na grilla, do pracy i do czytania przed snem. Dobre dowcipy mają tylko jedną wadę i zostawiają zawsze pewien niedosyt. Można się nimi cieszyć i śmiać się z nich do rozpuku, ale szybko się je zapomina. Co często miewa tragiczne skutki w
#shorts #shortsyoutube #polska #ciekawostki #zabawne #ciekawe #fakty #top #epic #top7 #śmieszne #wawa #stolica #niewiarygodne #viral #stolyca #w
Wspólnie z http://www.WatchMojo.com odliczamy top 10 potworów ze świata Wiedźmina!Kliknij by subskrybować: http://www.youtube.com/subscription_c Sprawdź n
Siemanko! To mój pierwszy filmikZostaw like-jeżeli się podobałoZostaw komentarz-jeżeli masz jakieś uwagiZostaw suba-jeżeli ci się spodobał mój kanał1miejsce
2020-04-10 - Odkryj należącą do użytkownika Natalia Kraczkowska tablicę „kawały” na Pintereście. Zobacz więcej pomysłów na temat śmieszne, zabawne memy, cytaty życiowe.
W tym materiale przedstawię wam dziesięć najgroźniejszych zwierząt świata. Ten ranking nie powstał w oparciu o roczną ilość ofiar, tylko szanse na przeżycie
. Ludzi online: 3541, w tym 82 zalogowanych użytkowników i 3459 gości. Wszelkie demotywatory w serwisie są generowane przez użytkowników serwisu i jego właściciel nie bierze za nie odpowiedzialności.
Student zdaje egzamin z logiki i tak od razu beszczelnie do profesora : - A pan to wie cokowiek o tej logice? - No baaa pewnie ze wiem - To pojdzmy na uklad, ja zadam panu jedno pytanie z logiki jak pan odpowie to wywala mnie pan na zbity pysk a jak nie to wstawia mi pan od razu 5. - OK- Co jest legalne ale nielogiczne, logiczne ale nielegalne i nielegalne ani nie logiczne Profesor mysli i mysli i mowi ze nie wie, wiec postawil mu 5. Potem zawołał najlepszego studenta i pyta co to moze byc a ten: - No przeciez to proste legalne ale nielogiczne jest to ze pan ma 65 lat a pana zona 25. Nielegalne ale logiczne jest to ze pana 25-letnia zona ma 20-letniego kochanka a nielegalne i nielogiczne jest to ze pan temu kochankowi postawil 5 z egzaminu zamiast wywalic go na zbity facet miał problemy ze wzwodem. Lekarz po przeprowadzeniu wszystkich badań, zaordynował mu długotrwałą kurację. - Proszę pana - rzekł - tu jest 20 tabletek. Ma pan brać jedną co tydzień. Po dwudziestu tygodniach, na pewno pana organ wróci do normy. Wszystko byłoby dobrze, gdyby pacjent był cierpliwy. Niestety. Pierwszego dnia doszedł do wniosku, że nie będzie tak długo czekał i zeżarł wszystkie pigułki popijając wódką. Rano już nie żył. Rodzina popłakała, pożałowała i pochowała delikwenta na miejskim cmentarzu. Po tygodniu zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Marmurowy pomnik, który ufundowała ciotka, rozleciał się a spod gruzów zaczął wyrastać penis. Był każdego dnia dłuższy i dłuższy. Odcinany odrastał i rósł jeszcze szybciej. Zebrała się rada miejska ale nikt nie mógł znaleźć sensownego rozwiązania. Aż pojawił się miejscowy grabarz, który za 10 butelek wina podjął się rozwiązać problem. Szybciutko walnął trzy buteleczki i na oczach zdumionych radnych rozkopał grób i przekręcił faceta twarzą do dołu. Minął rok. Na 42 ulicy w Nowym Jorku pękł asfalt. Ze szczeliny zaczął wyrastać penis, który rósł bardzo szybko i żadne środki chemiczne ani działania polegające na obcinaniu tegoż nic nie dawały. Rada miejska z Burmistrzem na czele była bezsilna. Wyznaczono wysoką nagrodę dla tego, który zaradzi zaistniałej sytuacji. Po paru dniach do Burmistrza zgłosił się stary Turek i powiedział. - Dam sobie z tym radę, ale chcę dostać w dzierżawę na 99 lat teren w promieniu 20 metrów od "epicentrum". - Jeśli sobie poradzisz - krzykną Burmistrz - to dostaniesz to miejsce nawet na 300 lat. Podpisali stosowne umowy i od tego czasu na 42-giej Ulicy w Nowym Jorku sprzedają najlepszy turecki kebab na świecie. Tato, jak przyszedłem na świat? - No dobrze mój synu, kiedyś musieliśmy odbyć tę rozmowę: - Tata poznał mamę na chatroomie. - Później tata i mama spotkali się w cyberkafejce i w toalecie mama zechciała zrobić kilka downloadów z taty memory stick'a. Jak tata był gotowy z uploadem zauważyliśmy, że nie zainstalowaliśmy żadnego firewalla. Niestety było już za późno, żeby nacisnąć "cancel" albo "escape", a i opcję "Chcesz na pewno ściągnąć plik?" już na początku wyłączyliśmy w ustawieniach. Mamy antywirus już od dłuższego nie był uaktualniany i nie poradził sobie z taty nacisnęliśmy klawisz "Enter" i mama otrzymała komunikat : "Przypuszczalny czas kopiowania 9 miesięcy". STRUKTURA UCZELNI: REKTOR Przeskakuje najwyższe budynki za jednym zamachem Jest silniejszy od lokomotywy Jest szybszy od pocisku Chodzi po wodzie Rozmawia z Bogiem. PROREKTOR Przeskakuje niskie budynki za jednym zamachem Jest silniejszy od lokomotywy parowej Czasami dogania pocisk Chodzi po wodzie gdy morze jest spokojne Rozmawia z Bogiem, jeżeli otrzyma specjalne pozwolenie. DZIEKAN Przeskakuje niskie budynki z rozbiegu i o tyczce Jest prawie tak silny jak lokomotywa parowa Potrafi strzelać z pistoletu Chodzi po wodzie na krytym basenie Czasami Bóg zwraca sie do niego. PRODZIEKAN Ledwo przeskakuje budkę portiera Przegrywa z lokomotywą Czasami może trzymać broń bez obawy o samookaleczenie Bardzo dobrze pływa Rozmawia ze zwierzetami. PROFESOR Odbija sie na ścianach próbując przeskoczyć jakikolwiek budynek Może zostać przejechany przez lokomotywę Nie dostaje amunicji Pływa pieskiem Mówi do ścian. DOKTOR Wbiega do budynków Rozpoznaje lokomotywę dwa na trzy razy Moczy sie pistoletem na wodę Utrzymuje się na wodzie tylko dzięki kamizelce ratowniczej Bełkocze do siebie. MAGISTER Wchodzi do budynków, pod warunkiem, że są tam obrotowe drzwi Nie wie co to jest lokomotywa Ma ranę postrzałową przez środek głowy po pistolecie na wodę Na wodzie utrzymuje go helikopter ratowniczy Nie ma języka, tylko krawat. INŻYNIER Nie wie co to są drzwi Loko... coo??? Leży zabity widokiem pocisku ...Na dnie kałuży po której chciał przejść Nawet nie oddycha PANI Z DZIEKANATU Podnosi budynki i przechodzi pod nimi Zwala lokomotywę z torów Łapie pocisk zębami i go rozgryza Zamraża wodę jednym spojrzeniem Jest bogiem!!! Jaś, Małgosia i Baba Jaga poszli na studia. Jaś na prawo, Małgosia na medycynę, a Baba Jaga na politechnikę. Po roku spotykają się, by wymienić opinie. - U nas na Uniwerku - mówi Jaś - to wcale się nie uczymy, tylko cały czas imprezujemy. Żyć nie umierać! - A u nas na Akademii Medycznej - mówi Małgosia - to jest dużo nauki. Ale imprez też jest sporo. - A u nas na Politechnice - mówi Baba Jaga - tu tylko nauka i nauka. Zero zabawy. Ale za to jestem najładniejszą dziewczyną na roku! Troje dzieci z pierwszej klasy miało problemy z promocją do klasy drugiej. Nauczyciel wysilał się by zadać im jak najprostrze pytania... Mówi do Małgosi : Małgosiu, przeliteruj nam słowo "mama". Małgosia "M A M A". Dobrze, jesteś w drugiej klasie.. Jasiu, przeliteruj nam słowo "tata". Jasiu "T A T A". Doskonale, mówi nauczyciel, przeszliście do drugiej klasy. A teraz twoja kolej, Ahmed... Przeliteruj nam " dysryminacja obcokrajowców w świetle polskiego prawa konstytucyjnego.." .... Pewien gość, właściciel sklepu, bardzo nie lubił Chińczyków. Jednego dnia przyszedł do niego Chińczyk i pyta: - Ma Pan Whiskas? Potrzebuje go dla mój kot. - A gdzie masz tego kota? - odpowiada sprzedawca. - No ja kot zostawić w domu, ja go nie brać ze sobą do sklep. - To jak go przyniesiesz, to ja ci sprzedam ten Whiskas. Chińczyk rad nie rad poszedł po kota do domu, a gdy wrócił otrzymał Whiskas. Dwa dni później przychodzi ponownie, ale tym razem prosi: - Ja chcieć kupić Frolic dla mój pies. Sprzedawca odpowiada: - A gdzie masz tego psa? Bez niego ci nic nie sprzedam! Chińczyk oburzony: - Ja nie chodzić z pies na zakupy! - Bez psa nie wracaj! - burknął sprzedawca. Tak się stało, po przyjściu z psem, Chińczyk otrzymał swój Frolic. Następnego dnia Chińczyk przychodzi do sklepu z dużą papierową torbą i mówi do sprzedawcy: - Pan tu włożyć ręka. - A po co? - Pan włożyć... Sprzedawca wkłada rękę do torby, a Chińczyk mówi: - Pan pomacać! Miękkie? - No tak... - Ciepłe? - No tak.. Na to Chińczyk uprzejmym głosem prosi: - Ja chcieć kupić papier toaletowy... Egzamin ustny na Informatyke. Egzaminator się pyta: - No skoro Pan wybrał ten kierunek to zapewne musi Pan mieć już jakieś zdolności z nim związane, czy mógłby Pan je króciutko streścić. - Tak: prawo, lewo, góra, dół i fire. Jedzie chłop furmanką z sianem koło autostrady. Nagle wyprzedza go motocyklista bez głowy. Jedzie jeszcze kawałek i znowu wyprzedza go motocyklista bez głowy. Powtarza się to parę razy, aż w końcu chłop wola do baby: - Stachu, kosa nam się przekrzywiła ! Na lekcji religii zakonnica pyta dzieci: - Co to jest małe, je orzeszki, ma ruda kitę i skacze po drzewach? Wstaje Jasiu i mówi: - Na 99% to jest wiewiórka, ale jak siostrę znam, to może być Jezus. Wiezie taksówkarz kobietę. Na zakończenie kursu okazuje sie, że ta nie ma kasy. Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę. Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę. Kobieta: - Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża.... Taksówkarz: - A ja 40 królików , rwij trawę! Dżungla. Na gałęzi wiszą dwa leniwce. Mija pierwszy dzień i nic. Mija drugi i tez nic. To samo trzeciego dnia. Czwartego dnia jeden z leniwców powoli ruszył głową. Na to drugi: - Roman, aleś ty nerwowy! dwóch gejów zabawia się w najlepsze... jeden mowi: - Jacuniu, bylem dzis u lekarza i badałem sie na HIFa.... - no co ty dopiero dzisiaj? - żartuję, ale lubie jak ci sie dupka kurczy.... Żona z mężem w restauracji. Ona zamawia: - Stek, pieczone ziemniaczki i lampka czerwonego wina... Kelner pyta: - A warzywo? Żona: - Mąż zje to co ja... Kupował facet od rolnika chałupę nad jeziorem. I pyta go: - Panie, a jak tutaj z komarami? - Noooo... czasem są, ale my znaleźliśmy sposób! - Tak? Jaki? - Nooo.... sadzamy teściową na ławeczce przed chałupą i smarujemy jej twarz miodem. I te komary lecą do niej i jest spokój! - Ale ona się przecież zadrapie na śmierć! - Nieeeee... jest sparaliżowana... Mieszkający od lat w Stanach stary Arab ma 5 hektarowe pole ziemniaków, nadszedł czas sadzenia ale jego jedyny syn został aresztowany jako terrorysta. Załamany Arab wysyła telegram do syna do więzienia: "Drogi Abdulu, Tu pisze twój ojciec Muhammad. Jak co roku przyszedł czas sadzenia ziemniaków ale ja już jestem po prostu za stary żeby przekopać pole i pozasadzać sadzonki. Wiem że jakbyś tu był byś mi pomógł. Kochający cię ojciec Muhammad." Po kilku godzinach przychodzi telegram z więzienia: "TATO NIE KOP NIGDZIE NA POLU TAM SCHOWAŁEM CAŁY TROTYL WIRÓWKĘ DO REAKTORA ORAZ BUTLE Z GAZEM I BAKTERIAMI !" Pięć minut po telegramie przyjeżdża 300 osobowa ekipa z FBI z psami, koparkami i łopatami. Przeszukiwali i przekopywali całe pole przez dwa tygodnie nic nie znaleźli więc przeprosili i odjechali. Na następny dzień przychodzi telegram: "Drogi Ojcze, Tu pisze kochający cię syn Abdul. Pole przekopane, możesz sadzić sadzonki. Zważywszy zaistniałe trudne okoliczności więcej zrobić nie mogłem,Kochający cię syn Abdul."
Są takie miejsca, w których na pierwszy rzut oka nie ma nic ciekawego. O niektórych opowiadane są nawet kawały, inne z kolei określane są jako nudne. Co nas do nich przekonało? Oto 6 miejsc w Polsce, których nie chcieliśmy zwiedzać – a teraz je polecamy. Suwałki Okolice Suwałk. Fot. Shutterstock Polski biegun zimna – tak się mówi o Suwałkach, które wydają się być na końcu świata. Tymczasem to pięknie położona miejscowość, w której można w ciszy i spokoju podziwiać wiele pięknych miejsc. Co na przykład? Dowspuda to miejscowość na Podlasiu leżąca nad rzeką Rospudą. Znajduje się w połowie drogi między Suwałkami a Augustowem. Są tam pozostałości pałacu Paca, a konkretnie portyk. Wielki neogotycki pałac był bogato zdobiony, miał też oranżerię, galerię malarstwa i park. Powstał dzięki generałowi Pacowi walczącemu w wojskach napoleońskich. To dlatego mówi się dziś „Wart Pac pałaca, a pałac Paca”. W pobliżu jest także wiele cerkwi, jezior oraz klasztor kamedułów w Wigrach. Czytaj więcej: Suwałki – to musisz zobaczyć Przemyśl Opuszczony Fort Przemyśl. Fot. Andrii Zhezhera, Shutterstock Przemyśl – pierwsze skojarzenie to miasto gdzieś blisko granicy z Ukrainą i ostatnia stacja kolejowa, jeśli się zmierza właśnie na Ukrainę. Innymi słowy – koniec świata. Tymczasem to miasto, gdzie powinien pojechać każdy zapalony miłośnik militariów, bunkrów i fortyfikacji. Znajdują się tam bunkry Sowieckiej Linii Mołotowa. Powstały w wyniku agresji ZSRR na Polskę i przesunięcia frontu. Efektem zbrojenia się Armii Czerwonej było powstanie Linii Mołotowa, pasu umocnień na granicy z III Rzeszą wytyczonej po podziale Polski. W Przemyślu znajduje się także Fort Przemyśl zwany Twierdzą Przemyśl (na zdjęciu). Radom Radom Air Show. Fot. Milena Goc, Polska Zachwyca © Radom był nam znany jako miasto utrzymujące najbardziej deficytowe lotnisko w Polsce. Kojarzyliśmy je także z zakładem penitencjarnym, stosunkowo bliskim sąsiedztwem Warszawy i chytrą babą 😉 Tymczasem to miejsce, gdzie każdego lata rozgrywa się prawdziwy podniebny spektakl. Radom Air Show to to prawdziwe święto dla tych, którzy kochają samoloty. Na przykład w ubiegłym roku do Radomia przyleciały zespoły z wielu krajów Pakistanu, Włoch, Szwajcarii oraz Hiszpanii aby zaprezentować zebranym niezwykłe show na najwyższym poziomie. Zobacz naszą relację: Air Show Radom 2018 Wąchock Stary kościół w Wąchocku. Fot. Shutterstock Jak wygląda Wąchock znany z kawałów i czy naprawdę ma okrągłe domy? Wspominamy w literaturze, dowcipach czy przysłowiach wiele miejscowości, które każdy zna, ale nic o nich nie wiemy. Tymczasem liczne atrakcje Wąchocka wprawiłyby w zdumienie niejednego kawalarza. Okrągłych domów znanych z dowcipów w Wąchocku nie ma, ale jest dużo innych ciekawych rzeczy. To w szczególności klasztor cystersów wąchockich w województwie sandomierskim. Zakonnicy przybyli tam z Francji, z opactwa Morimond. Już w XIII w. Wąchock urósł rangą, bo klasztor stał się samodzielnym opactwem, a dzięki licznym darowiznom był jednym z bogatszych na naszych ziemiach. Czytaj więcej: Miasto, o którym tylko słyszałeś. Jakie są atrakcje Wąchocka? Podlasie Typowy krajobraz Podlasia. Fot. Shutterstock Ostatnio w internecie panuje swoista moda na śmianie się z Podlasia. My kojarzyliśmy to województwo z odludziem, gdzie czas praktycznie w ogóle nie płynie. Śmiesznostki śmiesznostkami – ale tak naprawdę woj. podlaskie wcale nie jest biedne ani zacofane. Podlasie to niezwykła wielokulturowa i barwna kraina. Czytaj więcej: Prawdy i mity o Podlasiu. To jak je malują to bzdura? Śląsk Zabrze, woj. śląskie. Fot. Shutterstock Co może być ciekawego na Śląsku? Tylko fabryki i fabryki, zanieczyszczone powietrze, przemysłowe dzielnice, brak atrakcji, a na domiar złego Sosnowiec… Też tak myśleliśmy, na szczęście to obraz, który nijak ma się do rzeczywistości. Śląskie to jedno z najciekawszych województw. Na początek warto wspomnieć o zamkach na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Na Śląsku znajduje się zamek Olsztyn na Szlaku Orlich Gniazd, a także zamki w Mirowie, Bobolicach, Siewierzu czy też Morsku, jak również zamek Ogrodzieniec. Są także posiadłości, jak np. pałac w Pławniowicach (na zdjęciu głównym), pałac Raczyńskich w Złotym Potoku oraz pałac w Brynku. Jest tu także wiele innych zabytków, od wieży radiostacji w Gliwicach poczynając, na opactwie cystersów w Rudach kończąc. Ale najciekawsze są tu kopalnie. Kopalnia Guido to podziemna trasa turystyczna, którą wszystkim polecamy. Znajduje się tu także Sztolnia Królowa Luiza i Kopalnia Srebra w Tarnowskich Górach. Weronika SkupinRedaktor serwisu która z pasją odkrywa i opisuje kolejne piękne miejsca w Polsce. Częściej wybiera plecak, hostel i eskapady w nieznane miejsca, niż walizkę, hotel i zorganizowane wycieczki. Wieloletnia dziennikarka prasowa. Jest saunamistrzem i startuje w zawodach saunowych. Odpręża się czytając książki, w wolnych chwilach biega. Uwielbia gry planszowe.
top 10 kawałów świata