Wedzarnie Ogrodowe na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz!
W drugiej części serii filmików zabiorę się za murowanie ścian :) Budowa wędzarni z paleniskiem bezpośrednim:Zwiastun nowej serii :) https://youtu.be/_TOsKu
Dla miłośników grillowania i wędzenia w przydomowym ogrodzie, dobrym rozwiązaniem będzie murowana wędzarnia ogrodowa lub konstrukcja łącząca funkcję grilla i wędzarnia, czyli ogrodowa grillo-wędzarnia. Budowla dwufunkcyjna palenisko wędzarni będzie miała ulokowanym maksymalnie z boku, aby dym w przewodzie dymowym miał drogę do
Grillo-wędzarnia ogrodowa - Projekt, budowa …Grillo- wędzarnia ogrodowa z wygodnym paleniskiem bocznym to doskonały sposób na przyrządzenie pysznych wędlin, serów… Projektowanie i usługi architektoniczne Warszawa
. Dzień dobry, Popełniłem coś takiego jak na zdjęciu poniżej ( Mało tego, że popełniłem, teraz chciałbym podzielić się z Wami opisem przebiegu budowy oraz przekazać różne przydatne informacje, które mogą być użyteczne dla każdego, kto planuje podobne przedsięwzięcie. A zatem do dzieła. Na imię mam Wojtek i mieszkam we Wrocławiu. Amatorem wędzenia jestem od kilku lat. Parę miesięcy temu odkryłem tą stronę i od tamtego czasu z przyjemnością ją odwiedzam jako gość. Wędzarnia a właściwie wędzarnio-grill została wybudowana w przydomowym ogrodzie. Jako, że była to już moja druga wędzarnia, mniej więcej wiedziałem, czego chcę i jakich błędów należy uniknąć. Założenia były następujące: ma to być estetyczne i oprócz podstawowej funkcji ma stanowić element małej architektury ogrodowej podstawowym materiałem będzie cegła klinkierowa + drewno podstawowa funkcja to wędzarnia, dodatkowa - grill ma być trwała, żadnej lub minimum konserwacji nie kłopotliwa w obsłudze pojemność 25-30 kg wyrobów Poniższy szkic ( pozwala na zorientowanie się, co do idei oraz co do ogólnych wymiarów budowli. Inne istotne dane: wymiary komory wędzarniczej 660x660x1100 mm, co umożliwia załadowanie na jednym poziomie około 25-30 kg wyrobów ( np. 20 szt. polędwicy czy szynek). Wysokość komory pozwala na ładowanie "od biedy" na dwóch poziomach, co daje razem 50-60 kg. wymiary komory paleniskowej 330 (szer.) x 330 (wys.) x 470 (dług.) mm średnica wew. przewodu dymowego i komina 200 mm długość przewodu dymowego około 1500 mm regulacja procesu dymienia poprzez przymykanie lub uchylanie drzwiczek paleniska oraz obrotowy szyber w kominie (sprawdzone! - działa) Uwaga: Wszystkie wymiary podane są w milimetrach. W dalszym ciągu opisu bardzo często nie będę podawał wymiarów gdyż wynikają one z wielokrotności wymiarów jednej cegły (plus grubość spoiny)i łatwo je policzyć (choć nie jest to raczej potrzebne) patrząc na załączone zdjęcia. Czasami też, oprócz zestawienia końcowego, w tekście podam ceny, co ułatwi orientację. Tych, którym murowanie i w ogóle majsterkowanie nie jest obce, proszę o wybaczenie. Miejscami opisy są może zbyt szczegółowe, ale to z kolei dla tych, którzy takiej smykałki nie mają. ETAP I - Przygotowanie płyty fundamentowej Wymiary płyty to: 2650 x 790 x 150 mm Po wybraniu miejsca, w którym miała stanąć wędzarnia i zdecydowaniu się, na jakiej wysokości w stosunku do poziomu gruntu (w moim przypadku było to na tym poziomie) wykonałem wykop o głębokości ok. 20 cm. Dno wykopu zostało wysypane warstwą tłucznia (może być żwir) o grubości cm. i ubite. Szerokość i długość wykopu około 20 cm większa od wymiarów płyty (fot. W02) Następnie z czterech desek o grubości ok. 20 mm i wysokości 150 mm zbiłem, a właściwie skręciłem szalunek w formie czworokąta o wymiarach wewnętrznych równych wymiarowi płyty fundamentowej. Taką konstrukcję umieściłem na warstwie ubitego tłucznia, unieruchomiłem przy pomocy wbitych w ziemię metalowych rurek i klinów oraz wypoziomowałem używając poziomicy. Uwaga: dla prawidłowości przyszłych prac bardzo ważne jest na tym etapie ustawienie poziomu i kątów prostych(te ostatnie najlepiej sprawdzić mierząc przekątne prostokąta - muszą być równe.) Mając tak przygotowany szalunek zabrałem się za wykonanie zbrojenia ( Jako stół montażowy posłużył wcześniej wykonany szalunek oraz trzy tyczki od pomidorów. Do wykonania zbrojenia użyłem żebrowanych prętów zbrojeniowych o średnicy 10 mm. Ilość prętów: 7 długich, 10 krótkich. Pręty wiązane miękkim drutem stalowym. Gotowe zbrojenie zostało odstawione na bok i mogłem przystąpić do zrobienia betonu i zalania. Przed tym, ponowne sprawdzenie wypoziomowania szalunku i kątów. Do wylania użyłem gotowej, kupowanej w 25 lub 30 kg workach mieszanki o nazwie jastrych betonowy o uziarnieniu 8 mm. Mieszając z wodą w podanych proporcjach, do każdego worka dodawałem jeszcze jedną łopatę cementu w celu poprawienia wytrzymałości. Oczywiście można przygotować samemu odpowiednią mieszankę z piasku, żwiru i cementu, ale potrzebne ilości składników są stosunkowo niewielkie a kosztowny jest transport. Dodatkowo dochodzi kłopot z miejscem na składowanie. Na płytę fundamentową potrzebne jest około 0,32 m3 betonu. Do mieszania używałem betoniarki, ale sądzę, że przy tych ilościach można spokojnie mieszać w taczce lub jakimś innym pojemniku. W trakcie zalewania szalunku należy cały czas pamiętać o zagęszczaniu betonu poprzez "sztychowanie" łopatą i ostukiwanie desek. W chwili, gdy do górnej krawędzi szalunku pozostało 3-4 cm ułożyłem wcześniej przygotowaną kratownicę zbrojenia ( Uwaga: ze względu na przyszłe obciążenia istotne jest, aby zbrojenie znalazło się w górnej warstwie betonu. Po zalaniu do końca (cały czas pamiętamy o zagęszczaniu), z lekkim nadmiarem, całość ściągamy i wygładzamy drewnianą łatą. Pozostawiamy do związania. Jako, że w dniach, kiedy ja przeprowadzałem te prace panowały wysokie temperatury zatem wymagało to polewania wodą, co kilka godzin przez pierwsze 2 dni. Po 2-3 dniach można zdjąć szalunek a po około tygodniu, 10 dniach przystąpić do dalszych prac. A następną czynnością będzie trzykrotne pomalowanie całości asfaltową masą izolacyjną na zimno (z wyjątkiem miejsca gdzie będzie palenisko, bo chociaż przykryte później cegłą szamotową, może jednak pod wpływem temperatury wydzielać szkodliwe opary). Ten obszar na zdjęciu (W06) widoczny jest, po prawej stronie, jako szary kolor. ETAP II- Murowanie Ja zacząłem od zdobycia drzwiczek, gdyż od tego zależy wielkość otworu paleniska a w skrajnym przypadku, to znaczy przy bardzo dużych drzwiczkach, być może także wielkość samego paleniska. Drzwiczki zawsze chciałem mieć oryginalne, żeliwne, najlepiej stare - niech w moją wędzarnię będzie wmurowany kawałek historii. Drzwiczki, których zresztą wielkość uważam za optymalną, kupiłem na Allegro za 50 zł. Były w stanie opłakanym, jedna wielka korozja byle jak pokryta farbą srebrzanką. Po wypiaskowaniu (taka operacja czyszczenia metalu)-koszt 10 zł i własnoręcznym pomalowaniu - czarna, odporna na wysokie temperatury farba do kominków, około 30 zł - zrobiły się naprawdę piękne ( Znając już wymiary ramki drzwiczek (w tym przypadku 29 x 22 cm) mogłem przystąpić do rozplanowania całości na gotowej płycie fundamentowej (fot. W06). Ten jasny element, to w oryginale jeden moduł ceramicznego przewodu kominowego, a w moim przypadku przewodu dymowego. Nota bene, długo się zastanawiałem, z czego zrobić ten przewód i doszedłem do wniosku, że najlepiej z materiału, który został do tego celu wyprodukowany, co pozwoli mi uniknąć problemów z wysoką temperaturą, pękaniem, szczelnością, korozją itd.. Na tym etapie trzeba też zdecydować się na szerokość spoin. Producenci cegły klinkierowej zalecają 8 do 15 mm. Ja zdecydowałem się na 12 mm. Po wykończeniu efekt wizualny jest taki, ze wyglądają na szersze. Wędzarnia w większości wykonana jest z cegły dziurawki (lepsza izolacja, niższa cena 2,2 zł/szt). Niektóre fragmenty z cegły pełnej (4,5 zł sztuka) Do murowania używałem specjalnej zaprawy do murowania i fugowania klinkieru. Murowałem na tzw. puste spoiny (co widać na zdjęciach) i spoinowałem (fugowałem) dopiero po wymurowaniu całości. Wiedziałem już, co i jak, można było zaczynać kładzenie pierwszej warstwy. Uwaga: pierwsza warstwa jest bardzo ważna gdyż na niej będzie wznoszona cała pozostała konstrukcja. Dlatego należy dokładnie sprawdzić wymiary, kąty proste i jej poziom. Dopóki zaprawa jeszcze nie związała, możliwe jest przeprowadzenie korekt. Z każdą kolejną warstwą trudniej jest naprawiać błędy. W ogóle, cały czas należy posługiwać się sznurem murarskim, poziomicą, łatą (ja używałem metalowego profilu, takiego, jaki stosowany jest jako szkielet przy budowie ścianek z płyt gipsowo kartonowych). Poszła pierwsza warstwa, poszły i następne. Acha, jako że nie jestem murarzem, celem ułatwienia sobie pracy i celem uzyskania równych spoin, posiłkowałem się 12 mm, kwadratową rurką aluminiową, która służyła jako dystans a jednocześnie pozwalała na uzyskanie pustych na zewnątrz spoin, co z kolei umożliwiało późniejsze fugowanie ( Do właściwego dobijania cegieł używałem młotka gumowego. Kolejne zdjęcie (W08) pokazuje dosyć istotne szczegóły: I tak: ścianka osłaniająca przewód dymowy wykonywana jest z 1/2 cegły przewód dymowy składa się z czterech 33 cm modułów. Idzie pod skosem w stronę komory wędzarniczej. Różnica wysokości wynosi 1 cegła+spoina. Dół rury oparty jest w komorze paleniska na jednej warstwie cegieł a góra rury w ściance komory schowka na dwóch warstwach. Cała rura została położona na jeszcze plastycznej (celem wzajemnego dopasowania) wylewce betonowej, która została wylana w szalunek zrobiony z płyty styropianowej grubości 5 cm. Szalunek już pozostanie w środku. moduły przewodu dymowego łączone są zduńską zaprawą szamotową dolny pierwszy rząd cegieł otworu na drzwi schowka wykonany jest z cegły pełnej. Dotyczy to także komory wędzarniczej. Dlaczego? Ze względów estetycznych. Bo będą one później, po otwarciu drzwi, widoczne. Palenisko niekoniecznie, bo i tak będzie przykryte cegłą szamotową. Nadproża - 3 szt, nad schowkiem, nad komorą wędzarniczą, nad drzwiczkami paleniska( i W11) wykonałem skręcając ze sobą cegły. nadproże nad drzwiczkami paleniska przed ostatecznym skręceniem gotowe nadproże nad drzwiczkami paleniska po ostatecznym skręceniu Gotowe, skręcone nadproże nad komorę wędzarniczą. Aby przygotować takie nadproża musiałem kupić długie, około 1 metrowe, gwintowane pręty M10, garść nakrętek M10 i po garści podkładek "10"- tych normalnych i tych o większej średnicy. Awaryjnie przydało się też parę sztuk "12". Po rozplanowaniu nadproża (pamiętać o prawidłowym wiązaniu cegieł w murze) należy cegły przewiercić wzdłuż osi wiertłem widiowym fi 12mm, po czym skręcić razem, stosując nakrętki i podkładki ażeby uzyskać dystanse pomiędzy cegłami o wielkości 11-13 mm. Skutkuje tylko metoda kolejnych prób, ponieważ nadproża muszą być dosyć precyzyjnie wmurowane w boczne ścianki - nie mogą ani wystawać ani być za krótkie. Myślę, że tolerancja +/- 1 mm jest OK. Cienka ścianka wzdłuż przewodu dymowego kotwiona była dodatkowo w ściankach bocznych przy pomocy kawałków pręta zbrojeniowego. Otwór na drzwiczki paleniska powinien być około 1 cm na szerokości i 4 cm ( 3,2 cm cegła szamotowa + 1 cm luzu) na wysokości większy od wymiarów ramki drzwiczek. Zresztą najlepiej wstawić prowizorycznie ramkę drzwiczek, do niej dociąć cegły i murować (fot. W12). Uwaga: nadproże nad drzwiczkami paleniska stanowi piątą warstwę cegieł nadproże nad schowkiem stanowi szóstą warstwę cegieł Widać to dalej na zdjęciu W14. Przed położeniem nadproża nad schowkiem (dopóki jest łatwy dostęp) położyłem w nim jakieś kafle, które zostały mi z kolejnego remontu domu. Z tego samego względu, już teraz, z kolana stalowego fi 200, kupionego za 20 zł w sklepie metalowym, wykonałem pionowe zakończenie przewodu dymowego od strony komory wędzarniczej (fot W13): Kolano jest osadzona "na wcisk" i uszczelniona uszczelniaczem do kominków. Wytrzymuje 1400 Kolano już teraz albo później należy zaizolować wełną mineralną o grubości min. 5 cm. Teraz pora przystąpić do wymurowania komory paleniska cegłą szamotową ( ja rozpocząłem wcześniej, równolegle z innymi robotami, Wymurówkę wykonałem z cegły szamotowej połówkowej o wymiarach 230x115x32 mm. Jako zaprawy użyłem wymienionej wcześniej, gotowej, zduńskiej zaprawy szamotowej. Wymurówka powinna być szczelna (podobno doświadczony zdun nie używa kielni tylko ręki, do murowania oczywiście!) i być na równo z piątą warstwą cegieł. Wymurowana już jest także cienka ścianka wzdłuż przewodu dymowego, należy teraz przewód dymowy na całej długości zaizolować wełną mineralną lub zasypać keramzytem, który sam w sobie stanowi doskonałą izolację. Uporawszy się z dwoma nadprożami i wymurówką paleniska położyłem szóstą warstwę, tym razem z cegły połówkowej ( z wyjątkiem nadproża nad schowkiem, które już jest wmurowane). Po wykonaniu wyglądało to jak na zdjęciu W15. Ta szósta warstwa stanowi swojego rodzaju szalunek, w który następnego dnia, po związaniu, zostanie wylany strop nad całością, tj. schowkiem, przewodem dymowym i paleniskiem. ETAP III - wykonanie stropu nad całością A. Szalunek nad schowkiem Wykonałem go z meblowej płyty wiórowej, taką miałem pod ręką. Płytę należy przyciąć na wewnętrzny wymiar schowka + 10cm z przodu (te 10 cm to na podparcie nadproża), zaznaczyć otwór w płycie na kolano fi 200, wyrzynarką wyciąć otwór fi 205, przeciąć płytę na dwie części wzdłuż osi otworu, skręcić to znowu w całość przy pomocy nakładek z kawałków płyty, włożyć od góry do komory schowka, wypoziomować i podeprzeć od spodu w czterech punktach. Górna płaszczyzna płyty powinna przylegać do dolnej płaszczyzny nadproża schowka. Zaprawą do murowania wypełnić spoiny nadproża. Nakładki skręcające płytę powinny być od spodu. Wszystko to po to, aby można było rozkręcić i wyjąć płytę po zalaniu i stężeniu betonu. B. Szalunek nad paleniskiem Analogicznie jak w punkcie A- także przeciąć płytę na dwie części, bo inaczej nie wyjmiemy jej przez mały otwór po zalaniu betonu. Oczywiście w tej płycie nie wycinamy otworu. Płytę podpieramy na takiej samej wysokości jak płyta nad schowkiem (płyta wystaje na grubość spoiny nad piątą warstwą cegieł). C. Szalunek nad przewodem dymowym Tu sprawa jest prosta. Kanał, w którym leży przewód zasypałem piaskiem do wysokości dwóch sąsiednich płyt. Powstałe szczeliny między płytami a ściankami, wynikające z niedokładności murowania przykryłem kawałeczkami tektury. Teraz już miałem mniej więcej jedną płaszczyznę nad całością i mogłem przystąpić do zbrojenia. Widać je wyżej, na zdjęciu W15. Po trzy pręty fi 10, pozostałość po zbrojeniu płyty fundamentowej, (mogą być 8), nad komorą schowka i komorą paleniska, sześć prętów nad przewodem dymowym, na to przycięta na wymiar siatka zbrojeniowa do posadzek fi 3mm i wielkości oczka 10x10 cm. Pręty podparte na kawałkach cegły o wysokości 2-3 cm. I finał tego etapu, czyli zalanie betonem. Materiał i technologia takie same jak w przypadku płyty fundamentowej ( Po dwóch dniach, przez otwory drzwiowe w obu komorach, odkręciłem nakładki łączące połówki płyt i wyjąłem szalunki. Po następnych kilku dniach, nieźle się gimnastykując, poprzez otwór na drzwiczki paleniska wymurowałem strop paleniska cegłą szamotową. ETAP IV- Wykonanie komory wędzarniczej i zadaszenia Minęło kilka dni, beton związał, mogłem wymurować komorę wg wcześniej zaplanowanych wymiarów. Komora została zwieńczona stropem z otworem na komin. Proces murowania, szalowania, zbrojenia i wylewania jak poprzednio (fotW17). Murując komorę, pozostawiałem od razu, od wewnątrz puste fugi, w które później swobodnie można wsunąć ruszty na czas grillowania lub wędzenia ( Blat nad paleniskiem i kanałem dymowym wykonałem z cegły pełnej, murowanej na płasko (fotW19). Więźba dachowa wykonana została w całości z krawędziaków 6x6 cm (fotW20). Od strony paleniska krokwie podparte są na ramie przykręconej do blatu nad paleniskiem (fot W21). Z drugiej zaś strony, połączone na szczycie łącznikami metalowymi krokwie opierają się o dwie belki przykręcone do stropu komory wędzarniczej. (fotW22). Teraz wymurowanie ścian szczytowych: Ścianka tylna, wykonana z cegły połówkowej, jest dodatkowo kotwiona do krokwi przez śruby wkręcone na wysokości spoin (fotW23). W ścianie przedniej, w odpowiednim miejscu, należy wmurować kawałek rurki, przez którą będzie przechodziła oś szybra kominowego ( fot W24). I teraz konstrukcja samego szybra (fot W25, fotW26, Fot W27): przygotowane elementy elementy po zamontowaniu w rurze przewodu kominowego rura z szybrem ustawiona i zamurowana na stropie komory wędzarniczej Uwaga: najpierw trzeba ustawić rurę, przełożyć oś szybra przez rurkę w ścianie szczytowej, przełożyć oś szybra przez otwory w rurze i dopiero teraz montować resztę. Strop i komin zostały zaizolowane wełną mineralną. Całość pokryłem płytą wiórową OSB (fot W28), a krawędzie płyty usztywniłem listwami drewnianymi 20x80 mm (fot W29) Wszystkie elementy drewniane a także płyta OSB zostały pomalowane trzy razy impregnatem do drewna, który je zabezpiecza przed wilgocią i grzybami. Czas na pokrycie gontami Orła (fotW30) Zaczynamy oczywiście od strony okapu. Pierwszy rząd kładziemy odwrotnie i wysuwamy około 8-9 cm, drugi rząd też odwrotnie, na równo z okapem, i dopiero trzeci rząd idzie normalnie. ETAP V- Prace wykończeniowe W komorze przykręcamy wsporniki pod drążki z hakami na wędliny. W moim przypadku wykonane zostały one z listwy dębowej (fot W31). Wykombinowałem też taki układ zbierający skropliny i kapiący tłuszcz (fotW32). I tak: - dno komory wyłożone blachą mosiężną, która tworzy coś w rodzaju koryta. W najniższym punkcie będzie rurka odprowadzająca skropliny na zewnątrz ( jak w domowej lodówce). Nad wylotem przewodu dymowego daszek z blachy miedzianej, który zapobiega kapaniu do środka, ale także pełni funkcję zawirowania i rozpraszania dymu. Przy wylocie do komina blacha miedziana wklęśnięta do środka, z odprowadzeniem skroplin rurką miedzianą do dolnego koryta. Uwaga: do mocowania czegokolwiek w komorze należy używać tylko kołków rozporowych metalowych. Plastikowe wytopią się. Haki wygięte z drutu ze stali nierdzewnej fi 3mm. Drążki bukowe, wykonane z trzonków do narzędzi ogrodniczych (metalowe parzą !) Teraz na zewnątrz. Po wyspoinowaniu całości (straszna robota - cały dzień), zamocowałem drzwiczki - na wkręty i kołki oraz na uszczelniacz kominkowy. Wcześniej jednak całość, na zewnątrz, wymyłem środkiem do czyszczenia klinkieru. Niestety nie mam wprawy i przy murowaniu a szczególnie spoinowaniu wypaćkałem wszystko zaprawą (fotW33). Drzwi komory wędzarniczej i drzwi schowka zrobiłem z desek podłogowych (pióro i wpust) grubości 25 mm. Drzwi na obwodzie uszczelnione zostały podwójną , samoprzylepną uszczelką, taką jaką uszczelnia się domowe drzwi czy okna. Zamocowanie zawiasów oraz zakończenie osi szybra (klamka) jak na fotW34. W drzwiach osadzony został termometr, taki jak w instalacjach CO, o średnicy tarczy 120mm- bardzo czytelny. Jeszcze czapka na komin i całość prezentuje się jak niżej (fotW35). Tydzień przerwy. Potem dwukrotne delikatne przepalenie pustej wędzarni. Trzeci raz też pusta, ale już do temperatury 90 stopni. I pełne emocji ( co z tego wyjdzie, wszak nowa, nie opanowana wędzarnia) pierwsze prawdziwe dymienie ( fotW36). i jego rezultaty (polędwice i balerony), fot W37. SMACZNEGO!!!! Chociaż było to pierwsze wędzenie w nowej wędzarni, ale nie zauważyłem żadnych obcych zapachów ani smaków, czego się troszkę obawiałem. Szybrem i przymykaniem bądź uchylaniem drzwiczek daje się bardzo łatwo i stabilnie regulować temperaturę i gęstość dymu. Prawie wcale nie było skroplin ( pewnie w zimie będzie inaczej). Jeszcze tylko uporządkować otoczenie i wokół jakiś żwir lub płyty. Jak ja nie lubię sprzątać!!! Na koniec kosztorys ogólny ( poziom cen: maj/czerwiec 2007): Nazwa: Ilość: Cena: Jastrych betonowy, worek 25 kg/8 zł - 34 szt - 280 zł Cegła klink. dziurawka, 1 szt/2 zł - 280 szt - 560 zł Cegła klink. pełna, 1 szt/4,5 zł - 45 szt - 200 zł Cegła klink. połówka, 1 szt/1,5 zł - 60 szt - 90 zł Zaprawa do murowania klink. worek 30 kg/22 zł - 15 szt - 330 zł Cegła szamotowa 3,2 cm. 1 szt/2 zł - 35 szt - 70 zł Zaprawa szamotowa, worek 5 kg/10 zł - 3 szt - 30 zł Pręt zbrojeniowy fi 10 - 36 m - 80 zł Siatka zbroj. posadzkowa fi3, 10x10 cm - 1 szt - 10 zł Rura ceramiczna fi 200, 30 zł/szt - 6 szt - 180 zł Kolano stalowe fi 200 - 1 szt - 20 zł Drewno na więźbę i drzwi - 150 zł Płyta OSB, dach - 70 zł Gonty Orła, paczka2,2 m?,/80 zł - 2,5 paczki - 200 zł Drzwiczki palenisko+ renowacja drzwiczek - 1 szt - 100 zł Ruszt grill, 1 szt/30 zł - 2 szt - 60 zł Masa izolacyjna - 1 szt - 30 zł Klej bitumiczny - 1 szt - 30 zł Impregnat do drewna - 1 szt - 30 zł Uszczelniacz kominkowy - 1 szt - 20 zł Uszczelniacz dekarski - 1 szt - 10 zł Środek do czyszczenia klinkieru - 1 szt - 20 zł Okucia - 60 zł Wkręty, śruby, łączniki, nakrętki, podkładki itp. - 100 zł Drut nierdzewny fi 3mm - 6 m - 10 zł Termometr - 1 szt - 30 zł Drążki bukowe - 20 zł Blachy do wnętrza komory wędz. - 100 zł Inne - papier ścier., tarcze do cięcia itp. - 80 zł To o czym zapomniałem - 50 zł Razem: 3020 zł Też się tyle nie spodziewałem. Cieszę się, jeśli komuś przyda się ten opis lub chociażby tylko niektóre uwagi w nim zawarte. Pozdrawiam, Wojtek Minor [Dodano: r.] W związku z licznym pytaniami związanymi z projektem wędzarni Wojtka Minora w poniższym artykule przedstawiamy szczegółowe odpowiedzi autora projektu na najczęściej pojawiające się pytania:
Nie jest czymś specjalnie trudnym. Wystarczy zebrać chęci, materiały budowlane i oczywiście musimy wybrać odpowiedni projekt wędzarni. Co do projektu to polecam poszukać w sieci lub skorzystać z mojej instrukcji. Niesłychanie pomocną jest strona gdzie wielu wspaniałych forumowiczów służy radą dosłownie 24h na dobę. Szukałem przez dłuższy czas prostego, ciekawego projektu wędzarni. Wybór padł na projekt według Jackosza ze strony Uznałem, że jest on na tyle ciekawy i prosty, że przy niewielkim wkładzie finansowym dam radę ją sam zbudować. Oczywiście moja wędzarnia nie jest wierna kopią majstersztyku Jackosza. Postawiłem sobie kilka założeń, które charakteryzują moją wędzarnie: Cena materiałów ma być możliwie niska Wykorzystać to co jest dostępne za darmo lub półdarmo Brak konkretnego planu, robię wszystko na oko, bez rysunków i pomiarów, wychodząc z założenia jak się uda to się uda, a jak nie to będzie skalniak. Wymiary mojej wędzarni są zbliżone do wymiarów pierwowzoru. Wymiary wędzarni podstawa betonowa 100 X 100 cm – dwie sztuki kanał dymowy 145 cm palenisko 80 X 80 cm X 50 cm komora wędzarni 100 X 100 cm i 250 cm szczyt dachu. Materiały do budowy wędzarni: cegły klinkierowe około 60 sztuk cegły szamotowe 30 sztuk cegła wentylacyjna – pustak wentylacyjny 6 sztuk szyber z Allegro zaprawa szamotowa ok 6 kg zaprawa klinkierowa 50 kg cement Portlandzki 150 kg piasek 400 kg gruz ?/?kg – 20 taczek drzwiczki od pieca kaflowego pręty zbrojeniowe, druty Materiały użyte do budowy komory wędzarni: Kantówki 5X9X100 cm -18 sztuk Deski 2X9 cm – 50 sztuk Podbitka sosnowa 6 m2 (z zapasem, zostało niecałe m2) Gont – ogon bobra 3m2 Płyta na komin – 2 szt. 150X40 cm Zawiasy – 2 sztuki Zasuwka – 1 sztuka Kołki rozporowe – fi 10 ze śrubami Folia budowlana – 5 m2 Wkręty – rozmaite rozmiary Gwoździe do boazerii, do papy i inne. Kątowniki budowlane 31 sztuk Cegły dostałem w „spadku” po rozebranym starym kominku. Był on skonstruowany z cegieł klinkierowych oraz szamotowych. Cegły oczyściłem i przygotowałem stosik gotowy czekający na murowanie. Drut, pręty zbrojeniowe, drzwiczki kupiłem na złomie 1,5 zł/kg. Gruz dostałem od robotników z pobliskiej budowy. Prace betoniarskie Najpierw wybrałem teren pod wędzarnie. Następnie przygotowałem dwa wykopy z szalunkami o wymiarach 1X1 m, znajdujące się w odległości około 1,2 m do siebie pod wylewkę. Jeden na którym usytuowane ma być palenisko znajduje się niżej a drugi z komorą wędzarniczą o około 30 cm wyżej. Wylewki są zazbrojone drutami. Przed wylaniem betonu wsypałem dwie taczki gruzu aby mniej zużyć betonu. Zaprawę uzyskałem z cementu i piachu – stosunek (1:3). Palenisko Składa się z dwóch części. Pierwsza wewnętrzna jest wykonana z cegły szamotowej. Cegły połączone są zaprawą szamotową. Część ta nazywana przeze mnie wkładem, zaopatrzona jest w drzwiczki od pieca kaflowego. Zewnętrzna część jest wykonana z cegły klinkierowej. Całość przykryta jest stropem z betonu zbrojonego. Ramka drzwiczek jest od góry zatopiona w stropie, dodatkowo uszczelniona od środka zaprawą szamotową i od zewnątrz zaprawą cementową. Pomiędzy paleniskiem i komorą wędzarniczą jest kanał posadowiony na wylewce „mostku” o szerokości ok 25 cm. Zrobiłem go po to aby ruszająca się ziemia, po zimie nie uszkodziła mi kanału z cegieł wentylacyjnych. Za pierwsza cegłą wentylacyjną umieściłem szyber. Dwie pierwsze cegły są połączone zaprawą szamotową a pozostałe klinkierową. Wkład z zewnątrz obudowałem klinkierem i przy użyciu zaprawy klinkierowej. I tu popełniłem błąd. Zamiast zaprawy klinkierowej mogłem zastosować zwykłą cementową. Łatwiej się nią operuje i mniej klnie niż przy zaprawie klinkierowej. Komora wędzarnicza u podstawy ma wymiar 1X1 m, jest obudowana cegłami klinkierowymi ( 2 warstwy). Na tym spoczywa komora wędzarnicza, która jest wykonana z drewna. Komora wędzarni Ową komorę wykonałem z palet, które uprzednio delikatnie mówiąc rozbiłem. Gwoździe usunąłem za pomocą łomika, kombinerek i młotka. Z uzyskanych kantówek i desek wykonałem szkielet. Do budowy komory wędzarni zużyłem 7 palet jednorazowych. Są one pozbawione impregnatów, posiadają piękne deski o gładkiej powierzchni. Uzyskałem 16 kantówek 5X9 cm oraz ponad 50 desek 2X9 cm. Budowa komory wędzarni Prace zacząłem od przytwierdzenia do postumentu wykonanego z cegieł klinkierowych podstawy. Podstawa składa się z kantówek o wymiarach 5X9 cm. Położyłem je na płask tj. szeroką stroną deski i przytwierdziłem za pomocą kołków rozporowych do cegieł – po 2 szt na kantówkę. Potem postawiłem słupy z kantówek. Przytwierdziłem je za pomocą kątowników budowlanych po 2 sztuki na słup. Pomiędzy nimi wykonałem poziome rozpórki krańcowe i także je zamocowałem kątownikami. Na wysokości około 45 cm od podstawy zamontowałem rozpórki 5X9 cm, poziome z dodatkowo nawierconymi pół-otworami pod kije do wędzenia. Tu także zastosowanie znalazły wspomniane kątowniki. Średnica pół-otworów około 30 mm – otwór wykonałem frezem. Aby otwory leżały symetrycznie względem siebie, wierciłem otwory w dwóch belkach naraz. Były one przyciśnięte do siebie i dopiero wierciłem. Na wysokości około 90 cm wykonałem identyczne rozpórki, tylko z deski o przekroju 2X9 cm. U podstawy wykonałem jeszcze dwa pionowe słupy wyznaczające przyszłe drzwi. Po tym wszystkim wykonałem podsufitkę by ją dodatkowo wzmocnić dołożyłem do konstrukcji poprzeczkę z kantówki. Podsufitka z desek, posiada otwór na komin. Dodatkowo miejsce spoczynku komina na podsufitce wzmocniłem kantówką. Dzięki temu komin leży solidnie umocowany długimi śrubami i nie ma siły by go coś ruszyło z miejsca. Wykonałem z desek klejonych komin o wymiarach 30 X 40 X 60 wysoki. Dlaczego taki ? Bo takie miałem deski i nie chciało mi się ich ciąć. Poza tym musiał bym to robić ręcznie bo nie mam prądu na działce. Po tym etapie wykonałem z kantówek konstrukcję dachu. Kantówki połączyłem płaskimi kątownikami z obu stron. W ten sposób wykonałem 3 żebra dachu. Aby konstrukcja szkieletu dobrze się opierała na dachu wykonałem wcięcia w kantówkach w równych odległościach po każdej ze stron. Ułatwiając sobie to zadanie dołożyłem na styku wcięć poprzeczne deski. Otrzymane kratownice umocowałem do podsufitki za pomocą kątowników. Następnie przeszedłem do zabudowy konstrukcji boazerią – podbitką. Podbitka jest lepsza, ponieważ jest przystosowana do pobytu na dworze. Wykonana jest z sosny skandynawskiej odpornej na warunki atmosferyczne. Całość obiłem podbitką z uwzględnieniem otworu drzwiowego. Po tym etapie przyszła kolej na dach, który został obity deskami z uwzględnieniem komina oczywiście. Drzwi wykonałem z podbitki wzmocnionej dwoma deskami. Pokrycie dachu jest wykonane z gontu bitumicznego. Pod gont położyłem dwie warstwy folii budowlanej. Wybrałem taki wariant ponieważ jest on tańszy od papy jako podkładu. Zewnętrzna część wędzarni jest pokryta farbą – impregnatem do drewna. Na wylocie komina zamieściłem klapę. Owa klapa ma dwa zadania. Pierwszym jest ochrona wnętrza wędzarni przed zanieczyszczeniami i deszczem. Drugim jest funkcja regulacji przepływu dymu. Gdy zakończyłem budowę wędzarni zabrałem się za jej powolne, stopniowe przepalanie. Jest to ważny etap ponieważ dym i temperatura usuwają resztki żywicy. Żywica potrafi zepsuć smak wędzonek. Przepalanie należy przeprowadzać wielokrotnie. Wędzarnia po 2 latach, kilka uwag Po ponad dwóch latach użytkowania wędzarni, stwierdziłem wadliwość rozwiązania przewodu dymowego wykonanego z cegieł wentylacyjnych! Cegła ta jest mało odporna na mróz i po prostu pęka. Zamiast tego wykonałem kanał z cegieł i płytek mrozoodpornych. Płytki posłużyły mi jako szalunek – strop, który zalałem betonem. Palenisko okazało się ciut za niskie, spokojnie można dodać jedną warstwę cegieł. Umieszczona na szczycie paleniska zasuwa rewizyjna również poddała się mrozowi. Została zastąpiona metalowymi drzwiczkami od pieca. Jest ona wyjątkowo pomocna przy rozpalaniu jak i czyszczeniu paleniska. Podsumowując oceniam wędzarnię jako udaną. Wędliny wychodzą wspaniałe!
budowa wędzarni wędzarnia ogrodowa projekt